Smutek i rozczarowanie.

Smutek i rozczarowanie.

Smutek i rozczarowanie mnie ogarnęły. Chociaż powinnam być przyzwyczajona, że moje życie jak magnez przyciąga wszelkie zło ale za każdym razem ciężko mi się z tym pogodzić.

Piszę tego bloga z nadzieją, że będę miała czytelników i być może komuś pomogę. Niestety jak zawsze mam pod górkę, tylko nie wiem za bardzo czy z tego wybrnę obronną ręką. Facebook zablokował mi publikowanie mojego bloga, ponoć narusza standardy społeczności. Napisałam do FB, że strona jest ok ale na razie zero odzewu. Mam nadzieję, że mi publikowanie odblokują. Nie jestem asem na necie, dużo rzeczy dopiero się uczę a że jestem samoukiem to różnie mi to wychodzi. Mam nadzieję, że nie złożę broni i będę walczyła dalej. 

Zresztą jak mam siedzieć i rozmyślać co mi dolega i co będzie dalej lepiej czymś się zająć. Może jakaś dobra wróżka lub super człek poczyta moje wypociny i coś dobrego się z tego wykluje. 

Mam prośbę o info gdzie mogłabym jeszcze publikować moja stronkę. Proszę dajcie znać. A jak macie w pobliżu kogoś chorego z podejrzeniem boreliozy to podawajcie im link: https://borelioza.site/. Ja swoją drogę z tym choróbskiem przeszłam, była kręta i paskudna dopiero teraz wychodzę na prostą. Wiem, że takich błądzących biedaków jest mnóstwo i chciałabym abyśmy wspólnie dzielili się swoimi doświadczeniami.

Są ludzie, którym smutek rozrywa serce a uśmiech z twarzy nie znika, ponoć ja do takich należę. Tylko czasami i ja potrzebuję wparcia innych aby ten uśmiech pozostał i nie zniknął.

 

 

Ulotka

 

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Dobry wieczór! Pięknie dziękuję za Pani artykuły. Moja Mama choruje na boreliozę. 7 miesięcy temu wystąpiły objawy, które ogarniczają Mamę we wszystkim. A byc może i arytmia, która miała miejsce 2.5 roku temu była pierwszym objawem? Jest wyśmiewana przez lekarzy i na okrągło kierowana do psychiatry. Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Dzięki Pani wiem na czym stoimy! Dziękuję, dziękuję, dziękuję!!! ♡

  2. Cieszę się, że pisząc tego bloga mogę komuś podpowiedzieć co dalej. Oczywiście nie wszystko jest boreliozą ale zawsze to już jakiś punkt zaczepienia, który najlepiej sprawdzić. To ja dziękuję za wpis,który motywuje mnie do dalszego pisania. Mimo niepełnosprawności poczułam się jeszcze potrzebna !

Dodaj komentarz

Close Menu